Upadłość firmy - jak z tego wybrnąć?

Upadłość firmy – jak z tego wybrnąć?

Expander Szczecin

Temat jak najbardziej na czasie. Coraz więcej firm zaczyna odczuwać skutki zamknięcia gospodarki. Upadłości i bankructw szykuje się skala niespotykana do tej pory. Czy można sobie z tym poradzić? Jeśli tak to w jaki najprostszy sposób?

Każdy przedsiębiorca zaczynając swoje działania nie zakłada niepowodzenia. Jest to racjonalne założenie, choć zdarzają się firmy z góry zakładające swoją upadłość. Normalny przedsiębiorca działa i powiększa majątek firmy i swój własny. Nie każdy pamięta o tym, aby jego majątek był odpowiednio zabezpieczony. Mniej odporni przedsiębiorcy w przypadku niepowodzenia stają przed dylematem: co dalej?

Upadek firmy to nie koniec świata

W normalnie funkcjonującej gospodarce upadek firmy jest takim samym zjawiskiem gospodarczym jak powstanie nowej firmy. Nikt nie rozpatruje przyczyn upadku i nie dochodzi jak do tego doszło. Dla wielu przedsiębiorców upadłość jest dużym dramatem i nie zawsze potrafią z tej sytuacji wyjść obronną ręka. Jeśli coś się kończy powinno być początkiem czegoś nowego. I tak powinno być w przypadku każdej upadającej firmy.

Pierwszą sprawą w przypadku upadku firmy powinno być jak najszybsze zabezpieczenie się przed utratą możliwie największej ilości pasywów i aktywów firmy. Jeśli w dyspozycji jest jeszcze jakiś kapitał to zdroworozsądkowy przedsiębiorca nie powinien go przeznaczać na spłaty powstałych należności. Nie oznacza to zachęcania do niepłacenia długów tylko do rozsądnego „dysponowania” długami.

Zakładając, że upadły przedsiębiorca ma zamiar dalej prowadzić działalność to najlepiej na bazie pozostałych funduszy otworzyć następną firmę i tam zainwestować ten kapitał, który jeszcze pozostał. Najlepiej nowy podmiot gospodarczy zarejestrować jako spółkę z o.o.. W tej nowej spółce zdeponować wszystko co da radę, a zdecydowanie tam przenieść swój kapitał np. w formie udziałów. Rozwijać nową formę działalności lub kontynuować dotychczasową ,eliminując przyczyny powstania upadku.

Co zrobić ze starymi długami upadłej firmy?

Jeśli upadek firmy dał początek nowej działalności w formie spółki z o.o. należy wszystko rozsądnie rozplanować. Zakładając, że do czasu rozpoczęcia działania nowej spółki, jej założyciel był i nadal jest w związku małżeńskim, powinien on przeprowadzić zabezpieczenie w postaci rozdzielności majątkowej. Przenieść wszystkie aktywa i pasywa majątku małżeńskiego na małżonka nie prowadzącego działalności gospodarczej.

Następnym krokiem powinno być zawarcie porozumień z kontrahentami w sprawie prolongaty należności, najlepiej w formie ratalnej spłaty. Proces układowy z wierzycielami rozłożyć tak, aby po kolei realizować spłaty poczynając od najstarszej. Spłacanie każdemu po trochu jest złym rozwiązaniem i najczęściej kończy się niepowodzeniem. Przedstawiając wierzycielom plan spłaty długów często można dojść do dobrego porozumienia. Każdy rozsądny wierzyciel przychyli się do spłaty długu, nawet w dość odległym terminie niż miałby podejmować kosztowne, bezskuteczne dochodzenie swoich należność. Nie zawsze się to udaje, ale jeśli się nie podejmie takich starań to do niczego się nie dojdzie.

Realizacja starych zobowiązań powinna być dokonywana z tego co wypracuje nowa firma. Kwoty przeznaczane na spłatę starych należności nie powinna wpływać na kondycję finansową nowej firmy.

Kredyt w nowej firmie na spłatę starych zobowiązań

Jeśli upadek firmy spowodował powstanie nowej w formie spółki z o.o. to spółka ma nową rzeczywistość prawną, podatkową itp. Jej konto jest czyste i często przy rozsądnych założeniach może ona uzyskać kredyt w banku lub uzyskać pomoc od innych organizacji wspierających nowo powstałe biznesy.

Uzyskanymi środkami można w części lub w całości pokryć stare zobowiązania. Działanie takie nie powinno wpływać na kondycję nowej spółki. Jeśli uzyskany kredyt rozdysponowany w taki sposób doprowadzi do zachwiania kondycji finansowej spółki, należy w odpowiednim momencie wystąpić do sądu z wnioskiem o ogłoszenie upadłości spółki z o.o. Jest to ważne, aby uniknąć odpowiedzialności finansowej będąc jedynym udziałowcem spółki z o.o. lub będąc w jej zarządzie. Spółka ponosi odpowiedzialność tylko do wysokości posiadanego kapitału. Jeśli zobowiązania przekraczają kapitał spółki dochodzenie ich staje bezskuteczne.

Co daje doprowadzenie do kolejnej upadłości?

Jeśli przedsiębiorca upadłej firmy niemającej osobowości prawnej, będąc w związku małżeńskim nie posiadał rozdzielności majątkowej, jego majątek osobisty narażony jest na stratę. Zakładając w momencie upadku działalności nową firmę w formie spółki z o.o., poprzedzonej przeprowadzeniem rozdzielności majątkowej, ma szansę na ochronę własności prywatnej, a na pewno chroni majątek spółki z o.o. Nowo powołana spółka nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zobowiązania starej upadłej firmy. Jeśli uda się przeprowadzić spłatę starych należności na podstawie porozumień z wierzycielami, majątek osobisty też uda się uratować w całości lub w dużej części.

Takie działanie wymaga sporej dyscypliny finansowej i oczywiście czasowej. Warto to dobrze przeprowadzić zwłaszcza posiadając istotne składniki majątku osobistego.

Co jeśli nowa spółka z o.o. upadnie?

Manewr z powołaniem spółki z o.o. w celu ratowania majątku osobistego może doprowadzić do jej upadku. Trudno, ponieważ założeniem było ratowanie wypracowanego majątku osobistego. Nowa firma miała proces ratunkowy ułatwić i dać szansę na dobre nowe wejście w rynek. Jeśli nowa spółka ogłosi upadłość i nie da rady jej uratować, a upadłość została odpowiednio wcześniej zgłoszona, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby cały manewr powtórzyć po raz kolejny i powołać do życia nową spółkę.

Przedstawione działania są zgodne z obowiązującym prawem i nie ma podstaw do ich podważenia. Oczywiste jest, że chcąc takie działania przeprowadzić należy mieć silne nerwy i konsekwentnie, zgodnie z rozpisanym planem działać. Manewr taki można przeprowadzić samemu lub zlecić przeprowadzenie go specjalistycznej kancelarii prawnej lub podatkowej.

Każda solidna kancelaria prawna lub podatkowa może po przedstawieniu istniejącego problemu zaproponować swoje własne wypróbowane sposoby jego rozwiązania.

Polskie państwo w obliczu pandemii podejmuje działania bez rozpatrywania konsekwencji jakie te działania przyniosą. Pomimo zapewnień ze strony rządzących nie ma się co na nich opierać. Każde działanie zgodne z prawem, a takich jest wiele, mogące uratować firmę lub majątek osobisty powinny być podejmowane przez zagrożonego przedsiębiorcę.